nowe rozwiązania

by tanio ogrzewać mieszkania

sprawdź sam

Bardzo dobrym rozwiązaniem są

Kotły gazowe

Jako człowiek stosunkowo ostrożny i niechętny do zmian, spędziłem wiele czasu, aby dogłębnie zrozumieć, w jaki sposób dostarczany do mojego mieszkania łatwopalny gaz ma być wykorzystywany do ogrzewania mojego domu. Byłem do tego sceptycznie nastawiony i sprawdzałem wszystko, co tylko mnie nurtowało, jak działają kotły gazowe, jak wygląda instalacja systemu grzewczego, w jaki sposób ogrzewany jest czynnik grzewczy, jak dostarczane jest paliwo do pieca. Po prostu wszystko. Po zrozumieniu kierujących tym systemem zasad, jestem przekonany co do jego zasadności i zainwestowałem w jego instalację w moim domu.

Pomimo początkowych obaw przekonałem się, że kotły gazowe są wystarczająco bezpiecznymi urządzeniami, by pokusić się o instalację jednego z nich w moim domu. Zastosowane w nich technologie zapobiegają jakimś nieszczelnością czy podniesieniu temperatury gazu do zbyt wysokiej temperatury. Dostępne dziś na rynku działają stabilnie i śmiało można ich używać. Co więcej, od kiedy zaczęto wykorzystywać w nich zjawisko kondensacji, aby odzyskać ciepło, które było wydalane razem ze spalinami, są również bardzo efektywne, ponieważ uzyskują dużą sprawność cieplną. Ma to swoje odzwierciedlenie w rachunkach za gaz. Nowsze urządzenia, wykorzystujące kondensację, utrzymują ustaloną temperaturę przy mniejszym zużyciu gazu niż potrzebowałoby urządzenie klasyczne. Łatwo więc dojść do wniosku, że kiedy rośnie czas użytkowania instalacji, lub temperatura, zwiększa się również różnica pomiędzy kosztami obu rozwiązań. Konstrukcje kondensacyjne najlepiej powiązać z ogrzewaniem podłogowym, ponieważ mają zbliżoną optymalną temperaturę czynnika chłodzącego w obiegu. W przypadku rozwiązań z grzejnikami konwencjonalnymi zmuszeni jesteśmy na wybór – albo decydujemy się na większe grzejniki, aby zmniejszyć konieczną dla nich temperaturę czynnika chłodzącego, albo godzimy się, by kondensacja nie działała w sposób stuprocentowy. Najlepiej po prostu przeliczyć koszty i zyski obu rozwiązań i wybrać korzystniejszy w naszym przypadku wariant.